Doron zginął pod kołami auta. "Nie miał szans uciec"
tvn24.pl 7 miesięcy temu
Na wąskiej drodze w okolicach Łoziny (Dolnośląskie) pod kołami auta zginął pies Doron. Według jego właściciela został potrącony umyślnie. Biegł luzem, bez smyczy. Sprawą zajmuje się policja.