Niemcy deportowali go trzy razy, ale Polak najwyraźniej nie dawał za wygraną. Za każdym razem wracał do Saksonii, aż cierpliwość tamtejszych policjantów się skończyła, sprawa trafiła do sądu. 58-latek usłyszał wyrok w trybie przyspieszonym.
Deportowali go trzy razy, Polak wciąż wracał do Niemiec. Cierpliwość stracił choćby sąd

Niemiecki sąd wymierzył Polakowi karę sześciu miesięcy więzienia bez możliwości wcześniejszego zwolnienia warunkowego - podał portal Meinestadt. Polakowi zarzucono trzykrotne naruszenie przepisów Ustawy o wolności przemieszczania się.
ZOBACZ: Tragedia w słowackich Tatrach. Nie żyje 52-letni Polak
Rozprawa odbyła się w środowe popołudnie. Jeszcze tego samego dnia 58-latek trafił do zakładu karnego w Görlitz.
Deportowali go z Niemiec, wrócił po paru latach. Polak usłyszał wyrok
Polak po raz pierwszy został deportowany z kraju w 2020 roku przez władze powiatu Teltow-Fläming - informuje Tag24. Zostało mu odebrane prawo do swobody przemieszczania się. Nałożono też na niego zakaz ponownego wjazdu do Niemiec.
Mimo to w ubiegłą niedzielę 58-latek przyjechał pociągiem do Görlitz. Niemal od razu po wyjściu z wagonu wpadł w ręce policji.
ZOBACZ: Polak skazany w Korei Południowej. Sąd Najwyższy wydał wyrok
Funkcjonariusze zatrzymali go, sporządzili zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa (nielegalny wjazd i nielegalny pobyt) i deportowali z powrotem do Polski.
Trzeci raz deportowali go z Niemiec. Policjantom powiedział, iż zaraz wróci
W poniedziałek Polak podjął drugą próbę wjazdu do kraju. Pracownik sklepu na dworcu kolejowym w Görlitz przyłapał go na kradzieży i wezwał policję. Na miejscu mundurowi zastali pijanego 58-latka. Miał 2,29 promila alkoholu w organizmie.
Mężczyzna zdążył już uregulować rachunek za sklepowy towar. Mimo to policjanci ponownie sporządzili zawiadomienie o nielegalnym wjeździe 58-latka do Niemiec i po raz kolejny go deportowali.
Polak zdążył powiedzieć mundurowym, iż zaraz wróci. Zaledwie godzinę później ponownie odnaleziono go na dworcu w Görlitz.
ZOBACZ: Śledczy boją się ujawniać nazwiska. Mafia pokolenia Z terroryzuje Niemcy
Funkcjonariusze "mieli już dość ścigania tego samego obywatela Polski" - twierdzi Tag24. We wtorek - po konsultacji z prokuraturą - złożony został wniosek o przeprowadzenie postępowania w jego sprawie w trybie przyspieszonym. Wyrok skazujący na sześć miesięcy więzienia wydał sąd rejonowy w Görlitz.















