Takiego koszmaru nie da się opisać słowami... Weronika wracała do domu, w którym czekali na nią najbliżsi. Została jej zaledwie minuta, ale nie zdążyła tam dotrzeć... W sierpniu doszło do tragicznego wypadku komunikacyjnego pod Tczewem. Weronika straciła ukochanego męża, a sama w bardzo ciężkim stanie trafiła do szpitala. Możemy jej pomóc wrócić do normalności.