Kierująca Dacią kobieta zjechała z drogi. Samochód uderzył w przydrożny słup. Na miejsce dysponowano strażaków oraz funkcjonariusze lwóweckiej policji.
Wąskie, kręte drogi prowadzące przez wsie w powiecie lwóweckim wymagają od kierowców szczególnej ostrożności i stałej koncentracji. Liczne zakręty, ograniczona widoczność, strome podjazdy oraz blisko położone zabudowania i rowy sprawiają, iż choćby niewielki błąd może doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji. Problemem, na który uwagę zwracają mieszkańcy, pozostaje także nadmierna prędkość części kierowców. To potęguje zagrożenie na drodze.
Do kolejnego niebezpiecznego zdarzenia doszło we wtorkowy wieczór w sołectwie Rząsiny w gminie Gryfów Śląski. Zgłoszenie do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim wpłynęło kilkanaście minut przed godziną 20. Z tego wynikało, iż kierująca Dacią kobieta zjechała z drogi, samochód uderzył w przydrożny słup i ostatecznie zatrzymał się zawisając na jego betonowej podstawie.
Na miejsce natychmiast dysponowano zastępy strażaków z OSP Rząsiny JRG PSP w Lwówku Śląskim oraz patrol Policji.
Na szczęście kierującej Dacią 62-letniej mieszkance powiatu lwóweckiego nic poważnego w zdarzeniu się nie stało, nie wymagała ona hospitalizacji. W rozmowie z funkcjonariuszami KPP w Lwówku Śląskim kobieta oświadczyła, iż zjechała z drogi by uniknąć zderzenia z innym pojazdem, który wyjechał z naprzeciwka.
– Kierująca była trzeźwa – wskazuje oficer prasowa lwóweckiej policji.
Mundurowi prowadzą czynności mające na celu ustalenie okoliczności zdarzenia oraz innych kierowców, którzy w tym czasie przejeżdżali tą drogą. Tu warto wspomnieć, iż kilka tygodni temu, policjanci w wyniku podjętych działań dotarli do kierowcy, który spowodował poważne zagrożenie w okolicach szkoły podstawowej w Rząsinach.











