Nocny pościg pod Warszawą. Policjanci ścigali Audi, które nie zatrzymało się do kontroli, przez ponad 50 km.
Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę. Pruszkowscy kryminalni w Krosnej Wsi próbowali zatrzymać Audi, w którym miała przebywać osoba poszukiwana. Kierowca nie zatrzymał się, mimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych.
Dachowanie w Sulejówku
Pościg zakończył się w Sulejówku, gdzie kierujący stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w bariery. W wyniku tego Audi dachowało.
Autem podróżowało 5 osób. Wszyscy trafili do szpitali. Kierującym okazał się 24-latek poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności, mający także 3 czynne zakazy prowadzenia pojazdów. Poszukiwana była również 22-letnia pasażerka.
W trakcie działań uszkodzony został policyjny radiowóz. Żaden z policjantów nie odniósł obrażeń.













