Stracił panowanie na zakręcieZgłoszenie o wypadku wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Krasnymstawie w piątek (23 października) o godzinie 09:56. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, iż prawdopodobnie 18-letni kierowca nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Młody mężczyzna na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do zjechania z trasy i
dachowania.Samochodem podróżowało łącznie pięć osób – czworo 18-latków oraz jeden 19-latek. Poszkodowani zdołali o własnych siłach opuścić rozbite auto jeszcze przed przybyciem pierwszych zastępów
ratowniczych.Akcja służb ratunkowychDo działań w Niemienicach-Kolonii zadysponowano trzy zastępy z KP PSP w Krasnymstawie. Łącznie na miejscu pracowało ośmiu strażaków, a akcją dowodził mł. bryg. Tomasz Wesołowski, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, wsparciu zespołów ratownictwa w udzielaniu pierwszej pomocy poszkodowanym, odłączeniu źródła zasilania w pojeździe oraz sprawdzeniu, czy nie doszło do wycieku niebezpiecznych płynów
eksploatacyjnych.Wszyscy młodzi mężczyźni podróżujący samochodem zostali przewiezieni do szpitala na dokładne badania. w tej chwili policja czeka na medyczną ocenę ich obrażeń. To właśnie od diagnozy lekarzy zależeć będzie, czy poranne zdarzenie zostanie zakwalifikowane przez mundurowych jako kolizja, czy jako wypadek
drogowy.Czytaj też: