Groźny wypadek na autostradzie A4 pod Wrocławiem. Renault dachowało po nagłym manewrze, a kierowcy z przeciwnego pasa, zapatrzeni w zdarzenie, sami doprowadzili do kolizji.
W niedzielę przed godziną 19:00 na 87. kilometrze autostrady A4 w kierunku Wrocławia doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego.
Według wstępnych ustaleń kierująca Renault miała zostać zajechana przez inny samochód. Kobieta gwałtownie odbiła kierownicą, straciła panowanie nad autem, a pojazd dachował.
Na tym jednak się nie skończyło. Kierowcy jadący w przeciwnym kierunku zwolnili i zaczęli obserwować miejsce wypadku. Chwila nieuwagi wystarczyła, by doszło tam do kolejnej kolizji.
Zdarzenie spowodowało utrudnienia w ruchu i spore korki na autostradzie.













