W Czechach realizowane są prace nad zaostrzeniem przepisów wobec kierowców łamiących prawo. Przygotowywana nowelizacja kodeksu karnego przewiduje możliwość konfiskaty samochodu także wtedy, gdy nie należy on do sprawcy. Zmiany mają uderzyć przede wszystkim w recydywistów prowadzących pod wpływem alkoholu lub substancji zakazanych oraz osoby ignorujące sądowe zakazy prowadzenia pojazdów.
Czesi chcą konfiskować samochody. Zmiany obejmą także auta z wypożyczalni

Projekt przygotowany przez czeskie Ministerstwo Sprawiedliwości znajduje się w tej chwili na etapie konsultacji. jeżeli zostanie przyjęty, nowe przepisy mogłyby wejść w życie od 1 lipca 2027 roku.
Według danych przywoływanych przez czeskie media każdego roku dochodzi w kraju do około pięciu tysięcy wypadków z udziałem kierowców znajdujących się pod wpływem alkoholu, narkotyków lub obu tych substancji jednocześnie. W ubiegłym roku zginęło w nich 79 osób.
Minister sprawiedliwości Jeroným Tejc zapowiedział zaostrzenie kar za prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających.
- jeżeli ktoś w takim stanie spowoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu, będzie mu grozić choćby sześć lat więzienia. jeżeli doprowadzi do śmierci lub ciężkich obrażeń kilku osób, kara może wzrosnąć do 10 lat pozbawienia wolności - zapowiedział.t
ZOBACZ: Zwrot ws. wybuchu w Görlitz, w którym zginęły trzy osoby. Aresztowano Polaka
Konfiskata także samochodu pożyczonego lub leasingowanego
Największą zmianą ma być rozszerzenie możliwości konfiskaty pojazdu. w tej chwili takie rozwiązanie istnieje w czeskim prawie, ale jest stosowane rzadko, ponieważ samochody często nie należą do sprawców.
Po zmianach sądy mogłyby orzekać przepadek również w przypadku aut leasingowanych, wynajmowanych lub pożyczonych od rodziny i znajomych.
Minister sprawiedliwości argumentuje, iż osoby udostępniające samochód kierowcom znanym z prowadzenia pod wpływem alkoholu czy łamania zakazów powinny liczyć się z konsekwencjami.
Jednocześnie projekt przewiduje wyjątki. Konfiskata nie będzie możliwa, jeżeli właściciel nie wiedział o wykorzystaniu auta lub gdy kierowca wszedł w jego posiadanie bez zgody właściciela.
Eksperci popierają zmiany w Czechach
Pomysł zaostrzenia przepisów popierają eksperci zajmujący się bezpieczeństwem ruchu drogowego. Zdaniem rzecznika Czeskiego Automobilklubu Igora Siroty utrata samochodu może działać znacznie skuteczniej niż wysoka grzywna.
- Jest różnica między zapłaceniem kary w wysokości 50 tys. koron a utratą samochodu wartego kilkaset tysięcy koron - podkreślił.
ZOBACZ: "Skradzione" miliardy euro. Na Węgrzech chcą śledztwa ws. ludzi Orbana
Część ekspertów chce pójść jeszcze dalej. Roman Budský z Platformy Vize 0 uważa, iż odmowa poddania się badaniu na obecność alkoholu lub narkotyków powinna być traktowana jak przestępstwo.
Obecnie odmowa wykonania testu jest wykroczeniem zagrożonym wysoką grzywną, punktami karnymi i zakazem prowadzenia pojazdów. Według Budskiego każdego roku badania odmawia około siedmiu tysięcy kierowców.
- Ci ludzie doskonale wiedzą, dlaczego nie chcą poddać się kontroli. Takie zachowanie powinno być karane równie surowo jak prowadzenie pod wpływem alkoholu lub narkotyków - ocenił.
Polska i Austria już stosują podobne rozwiązania
Jeśli przepisy zostaną przyjęte, Czechy dołączą do państw regionu stosujących konfiskatę pojazdów wobec najbardziej niebezpiecznych kierowców.
W Austrii od dwóch lat samochód może zostać odebrany osobom, które znacząco przekroczą dozwoloną prędkość. O dalszym losie pojazdu decyduje sąd, który może skierować go na licytację.
Podobne przepisy obowiązują od początku roku również w Polsce. Kierowcy prowadzący pojazd z co najmniej 1,5 promila alkoholu we krwi mogą stracić samochód. jeżeli auto nie należy do sprawcy, sąd może orzec przepadek równowartości pojazdu.
Czeskie media zwracają uwagę, iż nowe przepisy mają przede wszystkim odstraszać kierowców wielokrotnie łamiących prawo i poprawić bezpieczeństwo na drogach.












![Rekordowy Rajd Koguta zakończony w Zamościu. Zebrano ponad 5 mln zł [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-rekordowy-rajd-koguta-zakonczony-w-zamosciu-zebrano-ponad-5-mln-zl-zdjecia-1780912723.jpg)