Czerwone światło i po prawie jazdy. Rząd szykuje zmianę

motoryzacja.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Policjant w żółtej kamizelce zatrzymuje samochód osobowy na ulicy za pomocą lizaka drogowego.


Mandat 2000 zł i 15 punktów karnych ma przestać być jedyną konsekwencją wjazdu na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle. Kierowca ma również tracić prawo jazdy na trzy miesiące. Rząd chce przygotować przepisy w pilnym trybie, ale dziś taka kara jeszcze nie obowiązuje. Nie został też opublikowany projekt ustawy.
Idź do oryginalnego materiału