Kolejny niepokojący incydent ekologiczny w Lublinie. W piątek, 11 września, w godzinach popołudniowych mieszkańcy zaalarmowali służby ratunkowe o ponownym pojawieniu się substancji ropopochodnych na powierzchni rzeki Czerniejówki. Na miejsce natychmiast skierowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej, inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska oraz pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.
Sprawa ma charakter powtarzający się, a zanieczyszczenia po raz kolejny przedostały się do rzeki przez miejską infrastrukturę odprowadzającą deszczówkę. Przypomnijmy, iż w piątek występowały przez większość dnia opady deszczu.
Zapora sorpcyjna na wysokości ul. Wspólnej
Zgłoszenie od zaniepokojonych mieszkańców dotyczyło charakterystycznego filmu olejowego oraz zapachu chemikaliów unoszącego się nad nurtem. Działania strażaków skupiły się na natychmiastowym zatrzymaniu przemieszczania się skażenia w dół rzeki.
Ratownicy rozstawili w poprzek koryta Czerniejówki specjalistyczne zapory sorpcyjne na wysokości ul. Wspólnej, co pozwoliło na bieżąco wyłapywać i neutralizować spływającą tłustą ciecz.
Zrzut z kolektora burzowego i próbki w laboratorium
W tym samym czasie inspektorzy WIOŚ wraz z pracownikami MPWiK prowadzili wizję lokalną wzdłuż brzegów cieku, aby ustalić punkt zrzutu. Podczas oględzin potwierdzono, iż zanieczyszczone wody wypływały wprost z wylotu kanalizacji deszczowej.
Na miejscu interweniował również pracownik Centralnego Laboratorium Badawczego Oddział w Lublinie, który pobrał próbki ścieków wypływających z kolektora oraz próbki wody bezpośrednio z koryta rzeki. w tej chwili w pracowni realizowane są szczegółowe analizy fizykochemiczne zabezpieczonego materiału, które wskażą dokładny skład chemiczny substancji.
Zobacz również
Czerniejówka w Lublinie znowu skażona. Na rzece pojawiły się ropopochodne plamy, rozstawiono zapory sorpcyjne
Wandale zniszczyli wiaty przystankowe pod Lublinem. Gmina Głusk szuka sprawców dewastacji
Śmiertelne potrącenie rowerzysty na Zemborzyckiej. Policja apeluje do świadków, poszukiwany motocyklista
Straż Miejska w Lublinie odebrała nowego pickupa 4×4. Zastąpi wysłużone mitsubishi
Służby szukają źródła wycieku
Inspektorzy WIOŚ w Lublinie prowadzą równolegle czynności kontrolne mające na celu ustalenie źródła wycieku i wskazanie podmiotu odpowiedzialnego za wprowadzenie chemikaliów do sieci burzowej.
Przypomnijmy, iż to kolejna odsłona problemu zanieczyszczania Czerniejówki. Po sierpniowych zrzutach olejów i chemii sprawą zajmowała się policja. Urzędnicy zapowiadają podanie wyników badań laboratoryjnych oraz dalszych ustaleń po zakończeniu trwających procedur kontrolnych.
Poniżej nasz artykuł z końca sierpnia.












