To była niespokojna doba na autostradzie A1. Najpierw 24 lutego około godz. 17:00 samochód uderzył w bariery. Sytuacja miała miejsce na 361 km autostrady A1, na wysokości miejscowości Poraj. Na miejsce ruszyły służby, a jedna osoba została zabrana do szpitala. Szczegóły w poniższym artykule.
https://trybunalski.pl/wiadomosci/na-sygnale/samochod-uderzyl-w-bariery-na-a1-na-miejscu-sluzby/FBU10XVAEw4CiI9n8a10Na tym jednak nie koniec. Do kolejnej groźnej sytuacji doszło w godzinach nocnych w powiecie łódzkim wschodnim.
Nocna akcja na A1
Wszystko działo się w nocy, 25 lutego, około godziny 2:00 na wysokości miejscowości Wodzinek. Strażacy wracali właśnie z zakończonej akcji i jechali autostradą A1 w kierunku Katowic. Nagle doszło do zderzenia z ciężarówką. Sytuacja wyglądała bardzo groźnie, a oba pojazdy zostały rozbite. Zapytaliśmy policjantów o okoliczności tego zdarzenia.
– Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący ciężarówką marki MAN nie zachował ostrożności i bezpiecznej odległości, czym doprowadził do zderzenia z wozem OSP – mówi aspirant Aneta Kotynia, oficer prasowy w Komendzie Powiatowej Policji powiatu łódzkiego wschodniego.
Na miejsce zadysponowano 2 zastępy OSP i 1 z PSP. Jak dodaje policjantka, kierujący byli trzeźwi i nikomu nic się nie stało.













