58-letnia Polka zginęła w tragicznym wypadku w Belgii. Pracująca jako pomoc domowa kobieta, spadła z wysokości podczas trzepania dywanu.
Chciała wytrzepać dywan. Tragiczna śmierć 58-letniej Polki w Belgii

Z relacji belgijskich mediów wynika, iż do tragedii doszło w we wtorek w miejscowości Dilbeek, w pobliżu Brukseli.
Z ustaleń śledczych wynika, iż pracująca jako pomoc domowa 58-letnia Polka zginęła po upadku z pierwszego piętra. Wszystko wskazuje na to, iż doszło do wypadku.
ZOBACZ: Porwanie Polki w Niemczech. Międzynarodowa akcja służb
"Kobieta trzepała dywan na balkonie i prawdopodobnie oparła się o balustradę, która pękła pod jej ciężarem" - informuje portal Nieuwsblad.be.
Tragiczny wypadek podczas pracy. Nie żyje Polka
Ciało Polki odnalazł właściciel domu, który natychmiast zaalarmował służby. Na pomoc kobiecie było już jednak na późno.
W sprawie tragicznego wypadku wszczęto śledztwo, które ma pomóc ustalić dokładne okoliczności i przyczyny zdarzenia. Sprawdzony zostanie stan techniczny balustrady oraz przestrzeganie zasad bezpieczeństwa w miejscu pracy.
ZOBACZ: Auto wjechało w grupę przechodniów. Nowe informacje o rannej Polce
Chociaż kobieta była ubezpieczona, wypłata odszkodowania może zająć trochę czasu. Dlatego rodzina 58-latki założyła w internecie zbiórkę pieniędzy na transport jej ciała do Polski oraz pokrycie kosztów pogrzebu.
"Jesteśmy w trakcie sprowadzania mamy z Belgii do Polski, gdzie zostanie pochowana - tak jak sobie tego życzyła. Wszystkie informacje na temat wystawienia oraz pogrzebu zostaną udostępnione w najbliższych dniach. Prosimy o modlitwę i dziękujemy za wszystkie słowa wsparcia" - napisał w mediach społecznościowych syn 58-latki.















