- Po deklaracjach zostało rozczarowanie – mówią nauczyciele przed pierwszym dzwonkiem. Rusza reforma "Kompas Jutra", nowe przedmioty i zakaz telefonów. Resort obiecuje szkołę XXI wieku. Tymczasem dyrektorzy piszą plany po nocach, a w klasach przez cały czas brak pieniędzy na zapowiadane zmiany. - Sceptycyzmem wieje już na parkingu – kwitują.