Celowy poślizg? Stracisz prawo jazdy. Policja zapowiada brak taryfy ulgowej

moje-gniezno.pl 4 dni temu

Od 30 marca 2026 roku kierowcy w całej Polsce muszą liczyć się z nowymi, bardziej rygorystycznymi przepisami. Jak informuje Komenda Główna Policji, w życie wchodzi zakaz wykonywania manewrów polegających na celowym wprowadzaniu pojazdu w poślizg lub doprowadzaniu do utraty kontaktu kół z nawierzchnią. Nowe regulacje obejmują zarówno samochody, jak i motorowery, a ich celem jest ograniczenie niebezpiecznych zachowań na drogach publicznych.

Co dokładnie się zmienia?

Nowe przepisy precyzyjnie wskazują, jakie zachowania będą traktowane jako wykroczenie. Zakazane jest:

  • celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg (tzw. drift),
  • doprowadzanie do utraty przyczepności kół,
  • podnoszenie jednego z kół pojazdu w sposób zamierzony (np. jazda na jednym kole motocyklem).

To oznacza, iż wszelkie „pokazy” czy próby efektownej jazdy na drogach publicznych będą traktowane jako naruszenie prawa – niezależnie od tego, czy dojdzie do zagrożenia, czy nie.

Surowe konsekwencje dla kierowców

W przypadku ujawnienia takiego wykroczenia policjant będzie miał obowiązek zatrzymania prawa jazdy na okres 3 miesięcy. Jak podkreśla Komenda Główna Policji, funkcjonariusze nie będą stosować taryfy ulgowej wobec osób, które świadomie łamią przepisy i narażają innych uczestników ruchu drogowego. To jasny sygnał, iż ustawodawca chce zdecydowanie ograniczyć niebezpieczne zachowania, które dotychczas bywały traktowane jako „brawura”, ale nie zawsze kończyły się dotkliwymi konsekwencjami.

Dlaczego wprowadzono zmiany?

Nowe przepisy wpisują się w szerszy trend zaostrzania regulacji dotyczących bezpieczeństwa ruchu drogowego. Cel jest jednoznaczny – ograniczenie ryzykownych zachowań, które mogą prowadzić do wypadków. Celowe poślizgi czy jazda na jednym kole często wykonywane są dla efektu lub adrenaliny, jednak w warunkach drogowych stanowią realne zagrożenie – zarówno dla kierowcy, jak i dla innych użytkowników dróg.

Policja zapowiada konsekwencję

Funkcjonariusze zapowiadają zdecydowane działania wobec osób łamiących nowe przepisy. Brak taryfy ulgowej ma być elementem prewencji i jasnym komunikatem, iż tego typu zachowania nie będą tolerowane. W praktyce oznacza to większą liczbę kontroli oraz większą stanowczość w egzekwowaniu prawa.

Podsumowanie: mniej brawury, więcej bezpieczeństwa

Zmiany w przepisach to kolejny krok w kierunku poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach. Choć dla części kierowców mogą wydawać się restrykcyjne, ich cel pozostaje jednoznaczny – ochrona życia i zdrowia.

Nowe regulacje jasno oddzielają przestrzeń publiczną od miejsc przeznaczonych do sportowej jazdy. Bo droga to nie tor wyścigowy – a konsekwencje lekkomyślności mogą być znacznie poważniejsze niż utrata prawa jazdy.

Idź do oryginalnego materiału