Olsztyńscy kryminalni zatrzymali mężczyznę, który bez wyraźnego powodu zaatakował przechodnia stłuczoną butelką. Dzięki precyzyjnej pracy operacyjnej sprawca trafił do aresztu, a za usiłowanie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi mu teraz choćby 20 lat więzienia.
Dramatyczne sceny na ulicy
Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór, 2 maja 2026 roku, na terenie olsztyńskiego Osiedla Mazurskiego. Świadkowie, którzy powiadomili służby ratunkowe, opisali brutalną i nagłą napaść. Idący chodnikiem mężczyzna został uderzony w głowę stłuczoną szklaną butelką. Napastnik nie czekał na przyjazd policji – bezpośrednio po ataku ratował się ucieczką.
Szybka akcja kryminalnych
Sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie. Intensywne działania przyniosły efekt już po niespełna czterech dniach.
Sprawca został namierzony i zatrzymany na Osiedlu Kormoran. 39-latek był kompletnie zaskoczony obecnością policjantów. Choć początkowo próbował zasłaniać się „lukami w pamięci” oraz nadmiarem spożytego alkoholu, ostatecznie przyznał się do winy.
Poważne zarzuty i surowa kara
Kluczowa dla kwalifikacji czynu okazała się opinia biegłego lekarza medycyny sądowej. Ekspert jednoznacznie stwierdził, że:
- Narzędzie: Sposób wykorzystania stłuczonej butelki stanowił realne zagrożenie dla życia.
- Skutki: Uderzenie w głowę mogło doprowadzić do powstania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego.
„W związku z opinią biegłego, zatrzymany usłyszał zarzut usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Kodeks karny przewiduje za to przestępstwo karę do 20 lat pozbawienia wolności” – informuje olsztyńska policja.
Tymczasowy areszt
Na wniosek policji i prokuratury, sąd podjął decyzję o zastosowaniu najsurowszego środka zapobiegawczego. Najbliższe trzy miesiące 39-latek spędzi w areszcie tymczasowym, gdzie będzie oczekiwał na rozprawę.
źródło: KMP Olsztyn













