4000 złotych mandatu i 14 punktów karnych dostał motocyklista, którego kilka godzin wcześniej policjanci zatrzymali już za jazdę na jednym kole. Niebezpieczne zachowanie kierowcy zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu – przekazała zielonogórska policja.
Po analizie nagrań funkcjonariusze ustalili tożsamość mężczyzny i zatrzymali mu prawo jazdy. Motocyklista nie przyjął mandatu, dlatego sprawa trafi do sądu.
Jeszcze tego samego dnia kierowca ponownie wpadł w ręce drogówki. W terenie zabudowanym przekroczył prędkość o 66 kilometrów na godzinę. Tym razem przyjął mandat w wysokości 4 tysięcy złotych oraz 14 punktów karnych.













