Biała Podlaska. Pijany kierowca rozbił butelkę na stacji paliw

slowopodlasia.pl 3 godzin temu
Do zdarzenia doszło w minione niedzielne popołudnie, 12 lipca, na terenie jednej ze stacji paliw w Białej Podlaskiej. Oficer dyżurny tamtejszej komendy otrzymał pilne zgłoszenie od kobiety, która bacznie obserwowała podejrzane manewry kierującego osobową Toyotą. Z relacji zgłaszającej wynikało, iż kierowca porusza się zygzakiem, a po zaparkowaniu auta chwiejnym krokiem udał się bezpośrednio do sklepu.Podejrzenia świadka okazały się w pełni uzasadnione, choć sam sprawca gwałtownie przypieczętował swój pechowy los. 53-latek wszedł na stację z jasnym zamiarem dokupienia kolejnego trunku. Stan jego upojenia był jednak na tyle poważny, iż nie utrzymał butelki w dłoniach i rozbił ją z impetem o podłogę jeszcze przed podejściem do kasy. Widząc, co się stało, zrezygnowany i bez upragnionego alkoholu wrócił do wnętrza zaparkowanej Toyoty, w której na przednim fotelu czekała na niego równie nietrzeźwa pasażerka.
Idź do oryginalnego materiału