Armagedon na chodnikach w Świnoujściu. Kontrole prywatnych posesji, a co z terenami miejskimi

eswinoujscie.pl 2 godzin temu

Świnoujście mierzy się z zimowym chaosem. Gołoledź sparaliżowała ruch pieszy w wielu częściach miasta. Chodniki są śliskie, niebezpieczne i w praktyce trudne do przejścia, zwłaszcza dla seniorów, dzieci i osób z ograniczoną mobilnością. Każde wyjście z domu wiąże się dziś z ryzykiem upadku i kontuzji.

Z informacji przekazanych przez urząd miasta wynika, iż Straż Miejska w Świnoujściu prowadzi intensywne kontrole chodników przylegających do prywatnych nieruchomości. Funkcjonariusze reagują na zgłoszenia mieszkańców oraz na podstawie własnych obserwacji.

Według danych Straży Miejskiej do tej pory przeprowadzono 163 kontrole chodników graniczących z prywatnymi posesjami. Właściciele są informowani o obowiązku ograniczenia śliskości poprzez posypywanie nawierzchni piaskiem, solą lub innym materiałem poprawiającym przyczepność. W przypadku nieobecności mieszkańców pozostawiane są zawiadomienia w skrzynkach pocztowych.

Straż Miejska podkreśla, iż każda sytuacja jest inna. Zdarza się, iż posesje zamieszkują osoby starsze lub chore, które nie są w stanie samodzielnie odśnieżyć i zabezpieczyć chodnika. Bywa też, iż właściciel przebywa poza miastem albo nie zna obowiązujących przepisów. Funkcjonariusze apelują o zdrowy rozsądek i sąsiedzką życzliwość.

Prawo jest jasne, ale odpowiedzialność powinna być równa

Obowiązek odśnieżania i usuwania lodu z chodników przylegających bezpośrednio do nieruchomości wynika z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Niewywiązanie się z tego obowiązku może skutkować mandatem do 1500 zł oraz odpowiedzialnością cywilną w przypadku wypadku.

Problem w tym, iż w wielu miejscach należących do miasta lub spółek miejskich sytuacja wygląda równie źle, a czasem choćby gorzej. Przystanki, ciągi piesze, dojścia do instytucji publicznych, tereny osiedlowe czy przejścia między blokami bywają skute lodem i realnie zagrażają bezpieczeństwu pieszych.

Mieszkańcy coraz częściej pytają, czy kontrole obejmują również tereny miejskie i czy zarządcy tych obszarów ponoszą konsekwencje zaniedbań. Prawo nie różnicuje obowiązków ze względu na to, czy chodnik należy do osoby prywatnej, czy do gminy. Każdy zarządca terenu ma obowiązek zapewnić bezpieczeństwo.

Miasto też ma obowiązki

Jeśli mieszkaniec poślizgnie się i dozna urazu na oblodzonym chodniku należącym do miasta, odpowiedzialność spoczywa na zarządcy tego terenu. Zima i niskie temperatury nie są zaskoczeniem, a gołoledź to zjawisko, które co roku powraca. Tym bardziej oczekiwane są szybkie i skuteczne działania ze strony miasta.

Dziś wielu mieszkańców ma poczucie, iż odpowiedzialność została przerzucona głównie na prywatnych właścicieli, podczas gdy w przestrzeni publicznej wciąż pozostają miejsca, gdzie przejście bez ryzyka upadku jest niemal niemożliwe.

Świnoujście. Ile Agatowska wydała na propagandą kwota jest przerażająca

Bezpieczeństwo pieszych ponad wszystko

Nie chodzi o krytykę samych strażników miejskich, którzy wykonują swoje obowiązki. Chodzi o systemowe podejście do zimowego utrzymania miasta i równe egzekwowanie przepisów wobec wszystkich zarządców, także tych miejskich.

Lód nie rozróżnia, czy chodnik jest prywatny, czy publiczny. Upadek boli tak samo, a konsekwencje zdrowotne mogą być poważne. Dlatego mieszkańcy oczekują konkretnych działań, a nie wyłącznie statystyk kontroli.

Pytania i odpowiedzi

Czy właściciel prywatnej nieruchomości musi odśnieżać chodnik przy posesji
Tak. Obowiązek ten wynika z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Dotyczy chodników położonych bezpośrednio wzdłuż nieruchomości.

Jaka kara grozi za nieodśnieżony lub oblodzony chodnik
Właściciel może zostać ukarany mandatem do 1500 zł. Dodatkowo może ponosić odpowiedzialność cywilną, jeżeli dojdzie do wypadku.

Czy miasto ma obowiązek dbać o swoje chodniki
Tak. Gmina i jej jednostki są zobowiązane do utrzymania bezpieczeństwa na terenach publicznych, w tym na chodnikach, przystankach i ciągach pieszych.

Czy Straż Miejska kontroluje również tereny miejskie
Mieszkańcy oczekują jasnej informacji, ile takich kontroli przeprowadzono i czy zarządcy terenów miejskich zostali pouczeni lub ukarani.

Co zrobić, gdy chodnik w przestrzeni publicznej jest śliski i niebezpieczny
Warto zgłosić problem do Straży Miejskiej lub odpowiednich służb miejskich. Każde zgłoszenie powinno skutkować interwencją.

Dlaczego temat wzbudza tyle emocji
Ponieważ chodzi o podstawowe bezpieczeństwo mieszkańców. Gdy jedni są kontrolowani i karani, a w innych miejscach zagrożenie pozostaje bez reakcji, rodzi to poczucie niesprawiedliwości.

Podsumowanie

Zima w Świnoujściu obnażyła słabości systemu zimowego utrzymania miasta. Kontrole prywatnych posesji to tylko część problemu. Mieszkańcy oczekują, iż równie konsekwentnie egzekwowane będą obowiązki zarządców terenów miejskich. Bezpieczeństwo pieszych powinno być priorytetem, a nie dodatkiem do oficjalnych komunikatów.

Idź do oryginalnego materiału