Aplikacja, piwnica i grube ściany. Eksperci wyjaśniają, jak znaleźć bezpieczne miejsce po alercie RCB

warszawawpigulce.pl 1 godzina temu

Gdy na ekrany telefonów trafia ostrzeżenie z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) o zagrożeniu atakiem z powietrza, kluczowym zaleceniem dla mieszkańców staje się natychmiastowe udanie się w bezpieczne miejsce. W sytuacjach kryzysowych wielu obywateli zastanawia się jednak, co dokładnie kryje się pod tym pojęciem w realiach dużych miast, mniejszych miejscowości i wsi. Eksperci z zakresu zarządzania kryzysowego i obronności precyzują proste, ale ratujące życie zasady: pierwsza opcja to państwowa aplikacja mobilna, druga solidna piwnica, a trzecia przebywanie przy grubych ścianach nośnych budynków.

Piwnica piwnice Fot. Warszawa w Pigułce

Aplikacja „Gdzie się ukryć”, podpiwniczone „tysiąclatki” i ramy prawne obrony cywilnej

Kluczowym narzędziem udostępnionym przez państwo jest przygotowana przez Państwową Straż Pożarną oraz MSWiA aplikacja „Gdzie się ukryć” (gdziesieukryc.pl). Baza obejmuje ponad 83 tysiące punktów doraźnego schronienia – w tym tunele, stacje metra, przejścia podziemne i garaże – mogących pomieścić niemal 24 miliony osób. Co istotne, po wcześniejszym pobraniu danych aplikacja działa również bez dostępu do sieci internetowej. o ile nie mamy do niej dostępu, prof. dr hab. Bernard Wiśniewski z Akademii WSB rekomenduje zejście do piwnicy lub schronienie się przy najgrubszych ścianach nośnych, które są w stanie wytrzymać znaczny nacisk (zamiast cienkich ścianek działowych).

Ekspert zwraca uwagę na unikalne adekwatności ochronne szkół budowanych w latach 60. (tzw. tysiąclatek), które posiadają żelbetowe stropy i solidne podpiwniczenie. Wytyczne dotyczące udostępniania obiektów zbiorowej ochrony oraz zasad zachowania ludności w sytuacjach zagrożeń militarnych i klęsk żywiołowych wynikają bezpośrednio z przepisów ustawy z dnia 5 grudnia 2024 r. o ochronie ludności i obronie cywilnej oraz ustawy z dnia 26 kwietnia 2007 r. o zarządzaniu kryzysowym (Dz.U. z 2023 r. poz. 122 z późn. zm.).

Dwa wyjścia z piwnicy, samochód i specyfika warszawskich dzielnic

Podczas organizacji schronienia w budynkach mieszkalnych niezwykle ważne jest przygotowanie alternatywnych dróg ewakuacji. Dr Jan Ziobro z Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego zaznacza, iż zniszczona ściana budynku może zagruzować główne wyjście. W blokach mieszkalnych wystarczy połączyć piwnice sąsiednich klatek schodowych przejściami technicznymi. Z kolei w przypadku przebywania w podróży samochodem, najgorszym błędem jest kontynuowanie jazdy – należy zjechać na pobocze, natychmiast opuścić pojazd i ukryć się w najbliższym ukształtowaniu terenu, np. w rowie odwadniającym.

W Warszawie wyznaczanie bezpiecznych miejsc ma swoją specyfikę. W gęstej zabudowie dzielnic takich jak Śródmieście, Wola czy Mokotów doskonałym osłonięciem są podziemne stacje metra oraz kilkukondygnacyjne garaże pod wieżowcami i nowymi osiedlami. Ponadto, jak zauważają eksperci, starsze kamienice i bloki m.in. w Śródmieściu czy na Mokotowie posiadają często specjalną żwirową podsypkę na dachach, która dodatkowo amortyzuje siłę ewentualnego uderzenia odłamków.

Jak krok po kroku zachować się po otrzymaniu alertu RCB o zagrożeniu z powietrza

Zobacz zestaw praktycznych zasad postępowania, które pozwolą gwałtownie znaleźć bezpieczne schronienie:

  • Sprawdź najbliższy punkt w aplikacji „Gdzie się ukryć” – pobierz dane wcześniej, aby wyszukiwać schrony i garaże podziemne bez dostępu do internetu.
  • Zejdź do piwnicy lub garażu podziemnego na Woli, Mokotowie lub w Śródmieściu – podziemne kondygnacje z żelbetowym stropem zapewniają najwyższy poziom ochrony.
  • Wybierz ścianę nośną, jeżeli nie możesz opuścić mieszkania – unikaj ścianek działowych i przebywaj z dala od okien i przeszkleń.
  • Natychmiast opuść samochód podczas podróży – zatrzymaj pojazd w bezpiecznym miejscu i ukryj się w zagłębieniu terenu lub rowie poza jezdnią.
  • Zabezpiecz zapas wody i podstawowe środki higieniczne – przygotuj w piwnicy pakiet pozwalający na bezpieczne przetrwanie kilku godzin.

Źródło: PAP

Idź do oryginalnego materiału