44-latek wbiegł do płonącego domu i wspólnie z policjantami uratował 37-latka

sluzbywakcji.pl 4 miesięcy temu

Dramatyczne chwile rozegrały się w piątkowy wieczór w Starachowicach, gdy w drewnianym domu wybuchł pożar. Dzięki natychmiastowej reakcji świadka zdarzenia oraz wsparciu policjantów udało się uratować 37-letniego mężczyznę, a bohater został dziś oficjalnie doceniony.

Do zdarzenia doszło 12 grudnia, przed godziną 20.00. 44-letni mieszkaniec powiatu, widząc ogień w sąsiednim budynku, bez zwłoki wszedł do środka i próbował wyprowadzić z niego 37-latka. Gęsty dym uniemożliwił mu samodzielną ewakuację poszkodowanego, jednak gdy na miejscu pojawili się policjanci, mężczyzna ponownie wbiegł do płonącego domu wraz z funkcjonariuszami. Wspólnymi siłami wynieśli 37-latka na zewnątrz. Mężczyzna nie odniósł obrażeń.

Za odwagę i postawę godną naśladowania 44-latek otrzymał dziś podziękowania od Komendanta Powiatowego Policji w Starachowicach insp. Zbigniewa Wilka oraz Pierwszego Zastępcy podinsp. Tomasza Jedlińskiego. Kierownictwo jednostki podkreśliło w ciepłych słowach, iż takie zachowania wzmacniają poczucie bezpieczeństwa wśród mieszkańców i zasługują na najwyższe uznanie.

Historia ta pokazuje, jak wiele może zdziałać odwaga połączona z błyskawiczną reakcją i współpracą ze służbami. Dzięki determinacji świadka i profesjonalnym działaniom policjantów sytuację udało się opanować bez ofiar.

Idź do oryginalnego materiału