40-latek rozbił BMW o dom. Został zatrzymany po krótkim pościgu

moje-gniezno.pl 8 godzin temu

W czwartek wieczorem ratownicy otrzymali wezwanie do nietypowej kolizji w Czerniejewie. Osobowe BMW zjechało na chodnik i uderzyło w zewnętrzną ścianę budynku mieszkalnego. Siła uderzenia była spora – pojazd został mocno uszkodzony. Także budynek ucierpiał.

Zdarzenie miało miejsce 28 maja krótko po godzinie 19:30. Lokalizacja: Plac ks. Onufrego Kopczyńskiego. To tam kierowca stracił panowanie nad samochodem – w każdym razie tak wynika ze wstępnych ustaleń.

Sam wysiadł z wraku

Na miejsce przyjechali druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Czerniejewie oraz PSP z Gniezna. Strażacy zabezpieczyli teren i uszkodzone auto. O dziwo, 40-letni mężczyzna kierujący BMW wydostał się z pojazdu bez niczyjej pomocy. Co więcej – był w stanie uciekać. Został zatrzymany po kilkuset metrach. Z relacji świadków wynika, iż zbiec udało się pasażerom auto.

Trzeźwy, ale badany

Policjanci, którzy przybyli na miejsce, sprawdzili stan trzeźwości kierowcy. Alkomat wskazał zero. Mimo to mundurowi podjęli decyzję o pobraniu od niego krwi – próbka zostanie przebadana na obecność innych substancji odurzających lub psychotropowych. Czy 40-latek był pod wpływem czegoś innego niż alkohol? Odpowiedź na to pytanie przyniesie laboratorium.

Śledztwo w Czerniejewie

Sprawą zajęli się funkcjonariusze z komisariatu w Czerniejewie. Będą ustalać, jak doszło do tego, iż samochód znalazł się na chodniku i z taką siłą uderzył w budynek. Na razie nie wiadomo, czy przyczyną była nadmierna prędkość, chwilowa nieuwaga czy inny czynnik.

Mieszkańcy Placu Kopczyńskiego w czwartkowy wieczór mogli poczuć się nieswojo. Samochód w ścianie domu to nie widok, co którego przywykli.

Idź do oryginalnego materiału