
34-letni motocyklista zginął w niedzielę nad ranem w wypadku w Toronto. Według wstępnych ustaleń policji jedną z przyczyn tragedii mogła być nadmierna prędkość.
Do wypadku doszło tuż przed godz. 5:30 w rejonie Lake Shore Boulevard i British Columbia Road, w pobliżu Parkdale.
Policja poinformowała, iż motocyklista stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w słup, a następnie został wyrzucony z motocykla.
Na miejsce wezwano służby ratunkowe, jednak obrażenia 34-latka okazały się śmiertelne. Mężczyzna zmarł na miejscu.
W wypadku nie uczestniczył żaden inny pojazd.
Policja prowadzi dochodzenie mające ustalić dokładne okoliczności i przyczynę tragedii. Wstępne informacje wskazują, iż jednym z czynników mogła być prędkość.













