30-latek zatrzymał się po zderzeniu. Chwilę później doszło do tragedii

polsatnews.pl 1 godzina temu

Wyszedł na jezdnię z rozbitego auta, chwilę później już nie żył. Do tragicznego wypadku doszło na drodze wojewódzkiej nr 442 w Wielkopolsce. 30-latek najpierw uderzył w ciągnik rolniczy, a następnie zjechał do przydrożnego rowu. Kiedy podszedł do kierującego ciągnikiem, został potrącony przez inny samochód.

KPP Września
Policja bada okoliczności tragicznego wypadku w miejscowości Nowa Wieś Królewska

Jak potwierdził polsatnews.pl asp. Adam Wojciński z Komendy Powiatowej Policji we Wrześni, do wypadku doszło w czwartek w miejscowości Nowa Wieś Królewska parę minut po godzinie 20.

ZOBACZ: Brat śmiertelnie potrącił brata. Policja: To nie był zwykły wypadek

Kierowca mercedesa, wyprzedzając ciągnik rolniczy z kultywatorem, uderzył w tylną część maszyny. Następnie stracił panowanie nad swoim pojazdem. Zjechał na prawe pobocze, a następnie do przydrożnego rowu.

Po zderzeniu mężczyzna wyszedł na drogę i z lewej strony podszedł do kierowcy ciągnika. - Następnie kierujący Volkswagenem Polo potrącił stojącego na jezdni 30-latka, który poniósł śmierć na miejscu - przekazał Adam Wojciński.

- 55-letni kierujący ciągnikiem oraz 62–letni kierujący volkswagenem byli trzeźwi. Dodatkowo od mężczyzn zostanie pobrana krew - dodał.

Tragiczny wypadek pod Wrześnią. Nie żyje 30-latek

Na miejscu wypadku interweniowała policja oraz straż pożarna. Wezwano również ratowników medycznych. Jak powiedział nam jednak mł. kpt. Jakub Nawrocki ze Komendy Powiatowej PSP we Wrześni, na udzielenie pomocy było już za późno.

- Nasze działania polegały na usunięciu pozostałości powypadkowych z jezdni, usunięto również plamę oleju - przekazał strażak.

ZOBACZ: Tragiczny wypadek w Nakle. Zginął nastolatek na hulajnodze

Bezpośrednio po wypadku droga wojewódzka nr 442 była całkowicie zablokowana. Na miejscu wyznaczono objazdy.

WIDEO: "Walka polityczna". Wicepremier o działaniach prezydenta
Idź do oryginalnego materiału