O trzech osobach ułaskawionych przez Karola Nawrockiego poinformował jego rzecznik Rafał Leśkiewicz w komunikacie na platformie X. Wiadomość pojawiła się wieczorem w poniedziałek 2 lutego. Swoją decyzję prezydent uzasadniał m.in. względami humanitarnymi. Teraz wiadomo więcej na temat osób, wobec których głowa państwa zastosowała prawo łaski.
Kogo ułaskawił Karol Nawrocki?
Jak pisaliśmy w naTemat.pl, pierwsza ułaskawiona osoba została skazana za "nieumyślne sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym, w wyniku której doszło do śmierci lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu wielu osób". Swoją decyzję prezydent motywował m.in. "bardzo trudną sytuacją zdrowotną osoby skazanej, jej zaawansowany wiek, wyrażenie skruchy, przeproszenie pokrzywdzonych oraz pozytywną opinię środowiskową".
Nawrocki zastosował warunkowe zawieszenie wykonania kary więzienia na okres próby. Jak ustalił "Super Express", jest to 85-letnia schorowana wdowa, która sprzedała mieszkania, wyraziła skruchę i nie była wcześniej karana.
Kolejna osoba dopuściła się oszustwa, a dokładnie "wyrządzenia szkody w obrocie gospodarczym w wielkich rozmiarach". Mowa tutaj o pokrzywdzeniu wierzycieli. W tym przypadku Nawrocki również warunkowo zawiesił wykonanie kary więzienia i oddał skazanego pod dozór kuratora na wyznaczony okres próby. Według nieoficjalnych informacji "SE" jest to mężczyzna opiekujący się ciężko chorą na raka żoną i wychowujący dwoje dzieci.
Trzecia osoba została skazana za groźby karalne. Prezydent darował karę pozbawienia wolności. Skorzystał z tego prawa, bo ustalono, iż sprawca miał "trudną sytuację zdrowotną" i dobrze zachowywał się już po ogłoszeniu wyroku. Ponadto wiek skazanego był już mocno zaawansowany. "SE" podaje, iż jest to mężczyzna po wypadku, chorujący na nowotwór, niezdolny do odbywania kary.
Nawrocki odmówił aktu łaski pięciu osobom
Jednocześnie prezydent Nawrocki nie zastosował prawa łaski wobec pięciu osób i zażądał od prokuratury dokumentów akt czterech innych spraw. Chodzi tutaj o przepis w Kodeksie postępowania karnego, który mówi, iż "prokurator generalny przedstawia prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej akta sprawy lub wszczyna z urzędu postępowanie o ułaskawienie w każdym wypadku, kiedy prezydent tak zdecyduje".
Dodajmy, iż wszystkie wnioski o ułaskawienie, które zostały pozytywnie rozpatrzone przez Nawrockiego, były wcześniej zarekomendowane przez ówczesnego ministra sprawiedliwości Adama Bodnara.





