

Na widok policyjnego radiowozu gwałtownie zjechał na stację paliw i próbował ukryć samochód za ciężarówką.
Jak się okazało, 25-letni kierowca BMW nie miał uprawnień do kierowania, a jego auto było w złym stanie technicznym.
Próba uniknięcia kontroli drogowej
W środę, 28 stycznia 2026 roku policjanci z grupy SPEED prowadzili kontrolę prędkości na drodze DW615. W pewnym momencie ich uwagę zwrócił kierujący samochodem marki BMW, który na widok radiowozu wykonał nerwowy manewr i zjechał na teren stacji paliw.
Mężczyzna próbował ukryć pojazd za stojącą tam ciężarówką, licząc na uniknięcie kontroli. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli za nim i zatrzymali auto.
Brak uprawnień i niesprawny pojazd
Podczas legitymowania okazało się, iż 25-letni kierowca nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Jak ustalili policjanci, prawo jazdy zostało mu zatrzymane zaledwie tydzień wcześniej.
– Mężczyzna kierował pojazdem bez wymaganych uprawnień. W tej sprawie sporządzono dokumentację do wniosku o ukaranie skierowanego do sądu – informuje mł. asp. Aleksandra Bardońska z KPP Mława.
Podczas kontroli technicznej ujawniono również znaczne zużycie bieżnika opon, co stanowiło realne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Dowód rejestracyjny pojazdu został zatrzymany, a BMW wyłączono z ruchu do czasu usunięcia usterek.
25-latek odpowie teraz przed sądem. Grozi mu wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara ograniczenia wolności.

mat










