We wtorek 30 czerwca, tuż przed godziną 15, na drodze krajowej nr 92 w miejscowości Kożuszki-Parcel w powiecie sochaczewskim doszło do zderzenia motocykla Yamaha z samochodem osobowym marki MG. Kierująca motocyklem 23-letnia kobieta doznała ciężkich obrażeń. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował ją do szpitala. Mimo wysiłków lekarzy, kobieta zmarła.
Wypadek w miejscowości Kożuszki-Parcel. | Fot. KPP w Sochaczewie.Droga zablokowana na kilka godzin
Za kierownicą samochodu osobowego siedział 78-letni mężczyzna. Badanie alkomatem wykazało, iż był trzeźwy. Na miejscu przez kilka godzin pracowali policjanci z komendy w Sochaczewie, technik kryminalistyki i biegły sądowy. DK92 była całkowicie zablokowana w obu kierunkach – kierowców odsyłano na objazdy przez rondo przy ul. Żyrardowskiej na drogę krajową nr 50 w stronę Wiskitek.
„Sprawa została przekazana do Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie, która wyjaśni, jak do wypadku doszło” – poinformowała st. asp. Agnieszka Dzik z Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.
Wypadek w miejscowości Kożuszki-Parcel. | Fot. KPP w Sochaczewie.Drugi śmiertelny wypadek motocyklowy na DK92 w 2 miesiące
To nie pierwszy tragiczny wypadek z udziałem motocyklisty na tym odcinku drogi krajowej. Na początku maja 2026 roku na DK92 w miejscowości Nowy Kozłów Pierwszy w gminie Nowa Sucha, kilkanaście kilometrów dalej, zginął inny motocyklista w zderzeniu z samochodem osobowym. DK92 na odcinku sochaczewskim to droga jednojezdniowa, na której ruch samochodów osobowych, ciężarówek i motocykli odbywa się bez fizycznego rozdzielenia kierunków jazdy.
DK92 wymaga szczególnej uwagi
Odcinek drogi krajowej nr 92 w powiecie sochaczewskim regularnie pojawia się w statystykach wypadkowych. Jednojezdniowa, dwukierunkowa trasa bez barier rozdzielających ruch, z ograniczoną widocznością na niektórych odcinkach, jest szczególnie niebezpieczna dla motocyklistów. jeżeli korzystasz z DK92, zachowaj ostrożność przy wyprzedzaniu i na skrzyżowaniach – dwa śmiertelne wypadki motocyklowe w ciągu 2 miesięcy na tym samym odcinku to nie przypadek, tylko efekt warunków drogowych.














