210 km/h na liczniku. Kierowca wytłumaczył się w absurdalny sposób

polsatnews.pl 1 godzina temu

Na trasie S17 gnał z prędkością 210 km/h, a policjantom tłumaczył, że... spieszył się do domu z lotniska. Mundurowi z puławskiej drogówki zatrzymali do kontroli 45-letniego kierowcę z Lublina. Został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tys. złotych, a także 15 punktami karnymi.

KPP Puławy
45-letni kierowca pędził trasą S17 z prędkością 210 km/h

Do interwencji doszło w poniedziałek na drodze ekspresowej S17 na wysokości miejscowości Sielce. Policjanci z puławskiej drogówki zatrzymali do kontroli 45-letniego mężczyznę, który poruszał się z Warszawy do Lublina.

Jak podkreślają mundurowi, kierujący "rażąco przekroczył dopuszczalną prędkość". Jechał on z prędkością 210 kilometrów na godzinę, za co został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł oraz 15 punktami karnymi.

ZOBACZ: Tragedia w Płocku. Samochód spadł z wiaduktu, dwie osoby nie żyją

Tłumacząc policjantom swoje zachowanie, 45-latek powiedział, iż spieszył się z lotniska do domu i wracał wraz z rodziną.

Spieszył się z lotniska do domu. 45-letni kierowca pędził trasą S17

Policjanci przypomnieli, iż kierowca, który w ciągu dwóch lat ponownie popełni to samo wykroczenie polegające na przekroczeniu prędkości, podlega surowszej karze finansowej. "W ramach tzw. recydywy drogowej wysokość mandatu może zostać podwojona" - czytamy w komunikacie.

ZOBACZ: Wypadek dwóch autokarów. Przewoziły dzieci w wieku szkolnym

Jednocześnie funkcjonariusze zwrócili się do wszystkich kierowców z prośbą o przestrzeganie ograniczeń prędkości. Im szybciej porusza się pojazd, tym dłuższa jest droga hamowania. Większe jest również ryzyko utraty panowania nad samochodem, natomiast czas na reakcję staje się krótszy. "Nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych w skutkach wypadków drogowych" - przypomnieli policjanci.

WIDEO: Przez prawie 30 lat nie wychodziła z mieszkania
Idź do oryginalnego materiału