20-latka kierując Citroenem w Starym Zamościu nie dostosowała prędkości do trudnych zimowych warunków drogowych, wpadła w poślizg i uderzyła w słup energetyczny. Razem z pasażerem trafiła do szpitala. Po badaniach okazało się, iż obrażeń doznał 20-letni pasażer, kierującej nic się nie stało.
1 stycznia 2026 roku kila minut przed godziną 17:00, policjanci z Nielisza patrolując rejon, w Starym Zamościu zauważyli stojący w poprzek drogi pojazd marki Citroen. Natychmiast przestąpili do działania, aby udzielić pomocy podróżującym.
Pomocy medycznej potrzebowała zarówno 20-letnia kierująca, jak i pasażer pojazdu. Zadysponowana do zdarzenia załoga karetki pogotowia przewiozła ich do szpitala. Po badaniach okazało się, iż kierującej nic się nie stało, natomiast 20-letni pasażer doznał obrażeń i musiał zostać w szpitalu.
Policjanci zabezpieczyli miejsce wypadku, wykonali oględziny, przesłuchali też uczestników i świadków. Z ich wstępnych ustaleń wynika, iż kierująca citroenem mieszkanka gminy Werbkowice nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze przez co wpadła w poślizg, straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w znajdujący się przy drodze słup linii energetycznej.
Policyjne badanie alkomatem wykazało, iż kierująca była trzeźwa. Ze względu na powstałe w citroenie uszkodzenia policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu.
Źródło: KMP w Zamościu














