17-latek pędził 113 km/h motocyklem bez uprawnień. Pojazd nie miał prawa być na drodze

zabkowice.pl 1 dzień temu

To nie jest historia o odwadze

To jest historia o konsekwencjach.

Policjanci ząbkowickiej drogówki zatrzymali na terenie gminy Ziębice 17-letniego kierującego motocyklem, który przez teren zabudowany pędził z prędkością 113 km/h.

To ponad dwa razy szybciej, niż pozwalają przepisy.

Bez uprawnień i pojazdem bez dopuszczenia do ruchu

Kontrola wykazała, iż 17-latek nie posiadał uprawnień do kierowania motocyklem.

Na tym jednak lista nieprawidłowości się nie skończyła.

Motocykl nie był zarejestrowany, nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC i nie był dopuszczony do ruchu. Brakowało w nim również podstawowych elementów wyposażenia, między innymi lusterek i świateł.

Sprawa trafi do sądu

Jako 17-latek kierujący odpowiada już za swoje czyny na zasadach określonych w Kodeksie wykroczeń.

Sprawa zostanie skierowana do sądu.

Jedną z możliwych konsekwencji może być choćby zakaz prowadzenia pojazdów.

Kilka minut brawury może kosztować bardzo dużo

W takich sytuacjach warto zatrzymać się na chwilę i pomyśleć o konsekwencjach.

Kilka minut brawury może kosztować znacznie więcej niż mandat.

Może oznaczać utratę możliwości zdobycia prawa jazdy w najbliższym czasie. Może przekreślić plany, marzenia i poczucie bezpieczeństwa. Może też doprowadzić do tragedii na drodze.

To nie był jedyny przypadek

Jak informują policjanci, zaledwie godzinę później ujawniono kolejnych młodych kierujących quadem i motocyklem.

Oni również nie posiadali wymaganych uprawnień, a pojazdy, którymi się poruszali, nie powinny wyjechać na drogi publiczne.

Apel do młodych i rodziców

Policja przypomina, iż prawdziwa dojrzałość nie polega na odkręceniu manetki gazu do końca.

Prawdziwa dojrzałość to umiejętność powiedzenia sobie: „Jeszcze nie mogę. Jeszcze nie mam uprawnień. Poczekam”.

Młodzi kierujący, rodzice i opiekunowie powinni potraktować tę historię jako ostrzeżenie, a nie inspirację.

Bo droga nie daje punktów za odwagę.

Droga wystawia rachunek za brak wyobraźni.

Idź do oryginalnego materiału