16-latek z Ostrołęki zginął na skuterze wodnym. Tragedia na Mazurach

rdc.pl 1 godzina temu

Płynący skuterem wodnym 16-latek zginął wskutek zderzenia z motorówką na mazurskim Jeziorze Jagodne – podała policja. Służby ustalają okoliczności i przyczyny tego wypadku.

Ze wstępnych informacji wynika, iż do wypadku doszło w niedzielę po południu na wysokości miejscowości Kozin. Na miejscu zdarzenia były policja, straż pożarna i Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Zderzenie na jeziorze

Służby nie informują na razie o szczegółach. Wiadomo, iż zderzyły się dwie jednostki: skuter wodny i motorówka.

Płynący skuterem 16-letni chłopak, niestety nie przeżył – powiedział dyżurny MOPR w Giżycku Piotr Karczewski.

Informację o wypadku i śmierci nastolatka potwierdziła asp. szt. Iwona Chruścińska z giżyckiej policji.

Płynęli na oddzielnych skuterach

Według wstępnych ustaleń, ojciec z synem pływali oddzielnie na dwóch skuterach wodnych. Doszło do zderzenia motorówki z jednym z tych skuterów. Na pokładzie motorówki było małżeństwo z Warszawy, obydwoje trzeźwi, sternik posiada odpowiednie uprawnienia – przekazała policjantka.

Chruścińska poinformowała, iż również nastolatek i jego ojciec posiadali wymagane uprawnienia do pływania skuterami wodnymi, a ojciec był trzeźwy. Dodała, iż przyjechali oni na Mazury z Ostrołęki.

Idź do oryginalnego materiału