12 osób zginęło w katastrofie polskiego autokaru na Węgrzech

ukiel.info 1 tydzień temu

Dwanaście osób zginęło w wyniku wypadku autobusu wiozącego polskich pielgrzymów z Medziugorja w Bośni i Hercegowinie do Polski, który rozbił się na węgierskiej autostradzie. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż ​​przyczyną wypadku było zaśnięcie kierowcy autokaru.

Przywódcy polityczni w Polsce i na Węgrzech złożyli kondolencje rodzinom ofiar, a polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uruchomiło specjalną infolinię dla ofiar.

ŁAMANIE: 12 osób zginęło w wyniku wypadku polskiego autobusu turystycznego na autostradzie na Węgrzech https://t.co/PAiZ4D1jU3

Sky 501, Virgin 602, Freeview 233 i YouTube pic.twitter.com/yxW9tBN5bw

— Sky News (@SkyNews) 16 sierpnia 2026 r

Do wypadku doszło około godziny 1:00 czasu lokalnego w nocy z soboty na niedzielę na autostradzie M3 na Węgrzech. Później w niedzielę rano premier Węgier Péter Magyar potwierdził, iż 12 osób zginęło, a co najmniej 10 zostało ciężko rannych.

Według informacji węgierskich służb ratowniczych w autobusie znajdowało się 57 pasażerów i dwóch kierowców. „Kierowca prawdopodobnie zasnął za kierownicą”, w wyniku czego pojazd wypadł z drogi i wpadł do rowu – podała policja w oświadczeniu cytowanym przez Polsat News.

Polsat podaje, iż grupa pochodzi z okolic Strzyżowa, miasta w południowo-wschodniej Polsce. Właściciel lokalnej firmy, która ich przewoziła, powiedział Business Insider Polska, iż ​​autokarem „prowadziło dwóch doświadczonych kierowców”.

Dwanaście osób zginęło, a co najmniej dziesięć zostało ciężko rannych w nocy, gdy autobus przewożący polskich turystów wywrócił się i zjechał z drogi do rowu na autostradzie M3. Składam szczere kondolencje rodzinom ofiar.
Jestem wdzięczny wszystkim, którzy wzięli udział…

— Magyar Péter (Ne féljetek) (@magyarpeterMP) 16 sierpnia 2026 r.

Polskie media podały, iż grupą w autobusie byli pielgrzymi wracający do Polski z Medziugorja, które jest popularnym celem pielgrzymek katolików ze względu na serię doniesień o wizjach Matki Boskiej, które tam miały miejsce.

Rzecznik polskiego MSZ Maciej Wewiór potwierdził później nadawcy TVN, iż „wszystko wskazuje na to, iż wracali z Medziugorja”. Władze województwa podkarpackiego, z którego pochodziła grupa, również poinformowały, iż byli to pielgrzymi powracający z Bośnia i Hercegowina.

Do wypadku w niedzielny poranek doszło tuż po zakończeniu sobotnich obchodów Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, które obejmowały odsłonięcie w Polsce najwyższego w Europie pomnika Maryi.

Prezydent Polski Karol Nawrocki wydał w niedzielny poranek oświadczenie, w którym wyraził „głęboki smutek… w obliczu tej niewyobrażalnej tragedii” oraz zaoferował „modlitwę i głębokie współczucie rodzinom i bliskim ofiar”.

Premier Donald Tusk także złożył „najgłębsze kondolencje rodzinom i bliskim ofiar” oraz podziękował węgierskim służbom ratunkowym za podjęcie akcji ratunkowej.

Andrii Sybiha, minister spraw zagranicznych Ukrainy, która graniczy z Polską i Węgrami, również złożył „serdeczne kondolencje” i powiedział, iż „Ukraina solidaryzuje się z przyjaznym narodem polskim i podziela jego smutek”.

Ambasada RP w Budapeszcie uruchomiła specjalną infolinię dla członków rodzin i bliskich osób uczestniczących w katastrofie.

Idź do oryginalnego materiału