52-latek miał 1,5 promila
Pierwsza kontrola miała miejsce 28.09 przed godz. 18:00 na terenie gminy Ziębice.
Policjanci zatrzymali 52-letniego rowerzystę. Badanie trzeźwości wykazało u niego 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Mężczyzna odpowie za wykroczenie. Za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości, czyli przy stężeniu przekraczającym 0,5 promila, przewidziany jest mandat w wysokości 2500 zł. Przy stanie po użyciu alkoholu mandat wynosi 1000 zł.
Dzień później zatrzymali motorowerzystę
Kolejna interwencja nastąpiła 29.09 około godz. 12:30.
Tym razem funkcjonariusze zatrzymali 31-letniego mężczyznę poruszającego się motorowerem. Badanie wykazało ponad 0,8 promila alkoholu.
Tutaj konsekwencje prawne są znacznie poważniejsze.
Motorower jest pojazdem mechanicznym, dlatego prowadzenie go w stanie nietrzeźwości nie jest wykroczeniem, jak w przypadku roweru, ale przestępstwem.
Rower i motorower – różne konsekwencje
Oba przypadki dotyczą jednośladów, jednak z punktu widzenia prawa sytuacja kierujących nie jest taka sama.
Nietrzeźwy rowerzysta odpowiada za wykroczenie. Kierujący motorowerem po alkoholu podlega natomiast przepisom dotyczącym prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości.
To właśnie dlatego przypadek 31-latka może mieć dla niego znacznie poważniejsze konsekwencje niż mandat.
Policja: jednoślad nie daje taryfy ulgowej
Ząbkowiccy policjanci przypominają, iż alkohol wpływa m.in. na koncentrację, ocenę odległości i prędkości, czas reakcji oraz zdolność utrzymania prawidłowego toru jazdy.
W przypadku rowerzysty czy motorowerzysty dodatkowym problemem jest praktycznie brak ochrony w przypadku przewrócenia się lub zderzenia z innym pojazdem.
Jesienią znaczenie ma również widoczność. Szybciej zapada zmrok, dlatego policja przypomina o sprawnym oświetleniu i elementach odblaskowych. Nie zmienia to jednak podstawowej zasady – po alkoholu nie powinno się wsiadać za kierownicę żadnego pojazdu.











